Zarządzanie ryzykiem – wskazówki eksperta

MWSnap046 2008-10-09, 10_31_32

Microsoft Technology Summit 2008 to kolejne miejsce spotkań technologii z jej praktyką – tym razem w wydaniu firmy Microsoft. W czasie pierwszego dnia miałem przyjemność być na rewelacyjnej prezentacji dot. zarządzania ryzykiem (Efektywne zarządzanie ryzykiem bez/z Team Foundation Server 2008?), którą prelegował Tadeusz Golonka. Już dawno  nie zdarzyło mi się  aby w przeciągu kilkudziesięciu minut otrzymać poważną dawkę wiedzy podany w sposób jasny i klarowny. Masa wskazówek, rozwiązań i praktycznych przykładów. Najważniejsze jest to, że mogłem zobaczyć i porównać swoje postępowanie jak zarządzać ryzykiem za pomocą arkusza kalkulacyjnego oraz narzędzi takich jak Team Foundation Server 2008. I nie chodzi tu o sztukę klikania a procedury postępowania i szacowania ryzyka w projektach IT tak by w czasie projektu nie mówić – „poprawimy w trakcie wdrożenia”.

Podobne wpisy
Praktyczne aspekty optymalizacji kosztowej IT, zarządzania zmianą i wprowadzania innowacji z perspektywy architektury – czyli OSAKA’2016

Jak wynika z poglądowych badań przeprowadzonych we wrześniu 2015 r. średnia zarobków architektów korporacyjnych w Polsce wynosi brutto 15.300 zł więcej

Enterprise Architect 13 został opublikowany

Zgodnie z zapowiedziami Enterprise Architect doczekał się 13 wersji. Sparx Systems dziś opublikował finalną wersję tego popularnego narzędzia. Publiczna kompilacja więcej

Enterprise Architect 12.1 już jest dostępny

Sparx Systems opublikował dziś Enterprise Architect 12.1. Zmiany tradycyjnie nie przynoszą rewolucji. Bardzo cieszy, że narzędzie jest nadal rozwijane. Najważniejsze zmiany więcej

Enterprise Architect 12 – nie instaluj pochopnie

  Sparx Systems opublikował kilka dni temu 12 wersję kultowego Enterprise Architect. Wstępna analiza wykazała, że aktualizacja narzędzia może doprowadzić więcej

Reklama
MODESTO - licencje Enterprise Architect

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewiń do góry