Wymaganie niefunkcjonalne zawsze wydają się być zbyt słabo podkreślone podczas pisania wymagań. Zazwyczaj brakuje na nie czasu i są zbyt szczegółowe by wszystkie opisać. Ponadto udziałowcy projektu w tym analitycy biznesowi mają tendencję do zaniedbywania wymagań niefunkcjonalnych gdyż pisząc wymagania skupiają się na użytkowniku i ich celach. To dziwne gdyż cele użytkownika i scenariusze przypadków użycia “napędzają” nam analitykom całą masę wymagań niefunkcjonalnych - każda usługa działa w pewnym kontekście, który jest opisany właśnie wymaganiami niefunkcjonalnymi.
Myślę, że zaniedbujemy te wymagania, ponieważ historycznie wymaganie niefunkcjonalnie były traktowane jako refleksja. W rzeczywistości są one wyraźnie kreowane i wymagane przez cele. Z tego też powodu bardzo istotnym jest aby te wymagania zmapować na funkcje systemu oraz na inne wymagania w tym funkcjonalne.
Pomiędzy wymaganiem niefunkcjonalnym a funkcjonalnym lub innym niefunkcjonalnym używam agregacji a pomiędzy wymaganiem a przypadkiem użycia stosuję realizacje.
Oczywiście takie mapowanie jest bardzo żmudne. No chyba, że używa się Tormigo
, które usprawnia mapowanie wymagań (zobacz film)
Pozdrawiam ![]()


